Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Marlena & Kuba

  Marlenka to piękna dziewczyna, która zgłosiła się do mnie po dodatek ślubny do welonu. Aby podkreślić jej delikatna urodę, sztworzyłam wianuszek z koralikami i kilkoma kwiatkami inspirowanymi jej bukietem. Dzięki uprzejmości Pary Młodej zamieszczam zdjęcie oraz kilka przemiłych słów od Panny Młodej:”Na ślub wybrałam wianuszek z perełek dopełnionych kolorowymi i białymi kwiatami. Wszyscy goście byli zachwyceni. A ja dzięki czułam się naturalnie i wyjątkowo. Anelis Atelier to pełen profesjonalizm nie tylko w wykonaniu , ale i w podejściu do klientek. Rady i twórcze podejście Anelis Atelier pomogły mi spełnić marzenia i poczuć się jak w bajce”

 

Z tą wyjątkową parą miałam przyjemność spotkać się kilka dni po ich ślubie podczas sesji zdjęciowej. Już jako małżonka Marelena założyła nieco odważniejszą wersję wianka. Oto co napisała po sesji:

„Wszyscy podziwiali naszą sesję ślubną, mówiąc, że płynie z nich magia. Wszystko dzięki wianuszkowi Anelis Atelier. Piekna kolorowa kompozycja jak z naturalnych świeżo zebranych kwiatów, które były idealnym dopełnieniem mojej sukienki. Wszystko sprawiło, że czułam się wyjątkowo, a dziś patrząc na zdjęcia, wiem, że były to magiczne chwile.”

Drogiej Parze Młodej życzę spełnienia marzeń, radości oraz samych szczęśliwychi pogodnych dni w życiu.

Podwiązki

Istnieje weselny przesąd, że podczas nocy poślubnej Pan Młody powinien zdjąć z nogi Panny Młodej podwiązkę, najlepiej beż użycia rąk. Ma to być gwarancją udanego pożycia seksualnego 🙂

Panny Młode często decydują się na podwiązki białe lub ecru, oczywiście z niebieskim akcentem, gdyż kolor ten ma zapewnić szczęśliwe małżeństwo i uwaga – wierność męża!

Tak czy inaczej warta ją mieć, chciażby dla kilku pięknych, pamiątkowych fotografii. Te prezentowane poniżej otrzymałam od Panien Młodych dla których były one szyte na specjelne zamówienie. Mam nadzieję, że przynoszą szczęście:)

Romantyczne nowości

Wśród wszystkich wykonywanych przeze mnie ozdób i stylów najbardziej lubię te romantyczne z koronką i kwiatami, nieważne czy to w postaci plecionych koralików, koronki czy nawet jako dodatek do opaski…

Dziś przedstawiam kilka nowości, mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu:)

 
 

Kilka pięknych zdjęć nadesłanych przez Pannę Młodą

Największą radością i satysfakcją płynącą z tworzenia i realizacji moich prac jest późniejsza przyjemność ujrzenia (dzięki licznym nadesłanym zdjęciom) jak pięknie komponują się one z wyjątkowymi dniami, na potrzeby których zostały wykonane.

Pani Emilia wybrała wianuszek Anelis Atelier na swoją sesję ślubną. Wianuszek podkreślił tylko urodę i przepiękne włosy Pani Emilii. Zostaje mi tylko życzyć Państwu samych takich romantycznych chwil.

Z Emilią i Norbertem miałam także przyjemnośc spotkać się i asystować przy ich sesji jesiennej. Chociaż dzień był wietrzny i zimny, nastroje dopisały:) A oto efekty naszego spotkania:
Droga Emilio i Norbercie mam nadzieję, że wkrótce znów się spotkamy:)
Dodatki: Anelis Atelier

Zamówienia indywidualne

Oprócz oferty zamieszczanej w naszym sklepie zachęcamy także do zamówień indywidalnych.

Poniżej przedstawiamy kilka wykonanych i zaprojektowanych specjalnie dla naszych Panien Młodych dodatków.

 

Wianuszek na wiosenny ślub:

Anemony na opasce:

Klipsy do butów w kolorze granatowym wykonane dla Pani Joanny:

Podwiązka z wyszytymi ręcznie inicjałami oraz datą ślubu:

Profesjonalna sesja z udziałem ozdoby Anelis Atelier

Przepiękna, romantyczna sesja zdjęciowa w słodkim różowym odcieniu:)

Opaska z dużym kwiatem: Anelis Atelier,

 

Suknia Esien z hiszpańskiej kolekcji La Sposa,

Stylizacja modelki: Małgorzata Kaczmarczyk i Gabriela Rzetelska – salon ANNA,

Make – up i fryzury: specjalistka od makijażu i fryzur ślubnych, Joanna Jazwińska,

Dekoracje kwiatowe, aranżacje i stylizacje  wnętrz  i co najważniejsze pomysłodawca sesji – Anna Don i Dorota Don-Ratajska – PATYKWIA,

Zdjęcia:

Apolonia Matłosz i Natalia Matłosz Świeboda

O Anelis Atelier

Zawsze od kiedy pamiętam bardzo interesowałam się trendami mody jako takiej, ze szczególnym jednak uwzględnieniem mody ślubnej, która stanowiła dla mnie swoiste epicentrum branży. Pasjonowały mnie suknie, welony, ozdoby, dosłownie każdy detal, który stanowił o wyjątkowości tych chwil dla Panien Młodych. Każdy rok obfitował tu w wiele nowalijek, chcąc więc być na czasie, nie można sobie było dać chwili przerwy w analizie pojawiających się trendów – co stanowiło dla mnie jakżeż miłe wyzwanie. Cała ta otoczka myślę narodziła mi pewnego dnia pomysł, by samej spróbować sił w tworzeniu ozdób i dodatków na specjalne okazje. W 2013 r. powstało Anelis Atelier, pracownia ręcznie wykonywanych pod indywidualne zamówienia precjozów, której sukces i uznanie jakim cieszy się u klienteli – przyznam przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Swoje prace wykonuję nie tylko w wąsko rozumianym formacie ślubnym, są to także ozdoby dziecięce, liczne z przeznaczeniem do sesji zdjęciowych (dziecięcych, narzeczeńskich etc.), podwiązki studniówkowe – wachlarz mego rękodzielnictwa jest bardzo szeroki! Do sesji fotograficznych często jestem zapraszana jako stylistka, współpracuję z kilkoma wziętymi fotografami wyspecjalizowanymi w branży. Jako ciekawostkę podam, że z wieloma swoimi klientkami po dzień dzisiejszy utrzymuję prywatne, bardzo miłe kontakty, którym początek dało suche, pierwsze zamówienie i wymiana okazjonalnej korespondencji. Dosyłają mi ex post zdjęcia ze ślubów, dzielą się swoimi radościami, proszą o porady – myślę, że jest to najlepszym wyznacznikiem satysfakcji, jaki – planując rozpoczęcie działalności – można było sobie wymarzyć. Wiem, też że robią mi reklamę – taką „z serca” – za co jestem im niezmiernie wdzięczna. Mam dobrą nadzieję, że kreatywność w pracy mnie nie opuści, są rzeczy, które rodzą mi się w głowie od zera, przyoblekam je potem w cielesność i cieszę się, gdy zostaje to dostrzeżone, docenione, wyłuskane z tła. Moim mini mottem jest, by wykonywać małe dzieła sztuki, bo sztuka czai się wszędzie, umiejmy ją tylko dostrzec!